Matura kiedyś a dziś

blog autor

Basia Steńczyk | 18-05-2018

Okres maturalny wciąż trwa, więc dzisiaj zostaniemy w temacie egzaminu dojrzałości. Każdy maturzysta na długo przed egzaminami jest przygotowywany do formy jaką mają obecne matury. Jednak na przestrzeni lat zasady i forma egzaminów wielokrotnie ulegały zmianie. Jak to było dawniej? Jaką maturę pisali nasi rodzice? A jaką dziadkowie?

Kiedyś matura nazywana była „egzaminem dojrzałości” i budziła taki sam strach jak współczesne egzaminy. W latach przedwojennych otrzymanie pozytywnej oceny z matury, według niektórych historyków, równało się z posiadaniem tytułu szlacheckiego. Wśród społeczeństwa matura była synonimem solidnego wykształcenia. W 1937 roku do matury podeszło tylko 13 362 uczniów, w 2017 roku maturzystów było prawie 270 000! W 1937 roku szkoły nie miały wcale mniej uczniów niż obecnie, jednak nie wszyscy z nich podchodzili do matury. Tylko bogatszych stać było na edukację dzieci w szkole średniej.

A jakie przedmioty trzeba było zdać aby otrzymać świadectwo dojrzałości? W tamtych czasach również istniał podział na egzamin w formie ustnej i pisemnej. Matury zaczynały się od obowiązkowego egzaminu z języka polskiego oraz z jednego dodatkowego przedmiotu, który wyznaczał profil klasy. W klasach humanistycznych obowiązkowym przedmiotem była łacina. Następnie przystępowało się do egzaminów ustnych trwających każdy po 30 min. z czterech wybranych przedmiotów odpowiadających profilowi klasy. Wypracowanie z języka polskiego trwało 5 godzin i do wyboru były trzy tematy.

Nie istniała kiedyś Centralna Komisja Egzaminacyjna, która czuwa obecnie nad przeprowadzaniem egzaminów. Matury organizowane były przez szkoły pod nadzorem kuratorium. Odpowiedzi sprawdzane były przez nauczycieli, którzy znali swoich uczniów. Obecnie uczeń jest anonimowy z przypisanym mu numerem identyfikacyjnym, a prace sprawdzane są w innym województwie przez losowych nauczycieli.

Przed pierwszą wojną światową istniały osobne szkoły średnie żeńskie, które nie pozwalały na zdawanie matury i trwały rok krócej niż męskie. Dopiero odzyskanie przez Polskę niepodległości pozwoliło kobietom na podchodzenie do egzaminu dojrzałości.

W latach 1948 – 1960, ranga matury spadła przez jej upolitycznienie. Tematy typu „Jak zaskarbili sobie miłość i szacunek Lenin i Stalin?” były standardem. Do obowiązkowych przedmiotów wtedy należał język rosyjski, język polski, matematyka oraz jeden z przedmiotów do wyboru – geografia, fizyka, chemia lub biologia.

W następnych latach wpływy rosyjskie mocno zelżały, jednak dalej obowiązkowa matematyka straszyła maturzystów. Egzaminy oceniane były w skali akademickiej od 2 do 5. Po 1989 roku największą zmianą było usunięcie matematyki z przedmiotów obowiązkowych i wprowadzenie skali ocen od 1 do 6. Maturzyści musieli zdać tylko dwa przedmioty: język polski i jeden wybrany przedmiot – np. matematyka, biologia, chemia, fizyka, historia czy język obcy, na którym można było korzystać ze słownika! Nie było rozdzielenia na poziomy podstawowy i rozszerzony. Egzaminy dalej były sprawdzane w szkołach przez nauczycieli danej klasy, a na egzaminie można było mieć piórnik, jedzenie oraz maskotkę. Tematy nie były ujednolicone dla całego kraju, mogły się różnić w zależności od regionu. Trzeba było zdawać maturę ustną jeśli na egzaminach pisemnych nie zdobyło się z danego przedmiotu przynajmniej piątki, a w pozostałych dwóch latach edukacji co najmniej czwórki na koniec roku. Na maturze ustnej z języka polskiego losowało się trzy pytania wcześniej przygotowane przez nauczycieli ze szkoły, dotyczące całego programu realizowanego przez całą szkołę średnią.

W maturze po 1989 roku wprowadzono dużo ułatwień, ale trzeba zwrócić uwagę, że nie była ona brana pod uwagę w czasie rekrutacji na studia. Aby dostać się na wymarzony kierunek trzeba było przejść egzaminy wstępne organizowane przez uczelnie.

W 2005 roku rozpoczęły się czasy tak zwanej „nowej matury”, która z lekkimi modyfikacjami, obowiązuje do dziś. Do przedmiotów obowiązkowych dołączył język obcy, który maturzysta wybiera sam, jednak zniesiono udogodnienie w postaci słowników podczas egzaminu. Zmieniła się forma egzaminu ustnego z języka polskiego. Maturzysta pół roku przez maturą wybierał temat i przygotowywał prezentację, którą przedstawiał w dniu egzaminu. Pytania zadawane przez komisję dotyczyły tylko zagadnień wartych w prezentacji. Wprowadzona została procentowa skala oceniania i aby zdać maturę trzeba uzyskać 30%. Egzaminy zostały podzielone na poziomy podstawowy i rozszerzony, a arkusze ujednolicone dla całej Polski. W komisji egzaminacyjnej musi zasiąść przynajmniej jednej nauczyciel z innej szkoły, a prace sprawdzane są poza szkołą według klucza odpowiedzi. Matura z matematyki wróciła jako obowiązkowa w 2010 roku.  

Od 2015 roku zmieniła się forma egzaminu ustnego z języka polskiego, bliższa formule sprzed 2005 roku. Na początku maturzysta losuje zagadnienie dotyczące tekstu kultury, a następnie przez 15 minut ma czas do przygotowania wypowiedzi na wskazany temat. Przez 10 minut uczeń prezentuje przygotowane zagadnienie, po czym komisja egzaminacyjna zadaje pytania dotyczące wygłoszonej prezentacji.

Aktualne zasady egzaminu maturalnego znajdują się na stronie Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.

Wpisy które mogą ci się spodobać:

5 największych zagrożeń dla Twojej przyszłości, o których (jeszcze) nie wiesz.

Notatki mistrzów – czyli jak notować, żeby zapamiętywać jak najwięcej

Historie Sukcesów #1 - Grażyna Rusiecka

Wielkie wymieranie programistów?

Obserwuj nas w mediach społecznościowych!

Poznaj nas lepiej śledząc naszego bloga oraz kanały w mediach społecznościowych. Codziennie dostarczamy nowe treści, dzięki którym spojrzysz na naukę i poszerzysz swoją wiedzę.