Historia Sukcesów #2 - Maciej Buszman

blog autor

Paulina Zielińska | 22-10-2017

Maciej od 13 roku życia zajmuje się filmem i muzyką. Jego dzieło pt. ,,Miejsce", pojawiło się na zeszłorocznym Festiwalu Filmowym w Gdyni. Muzyką zainteresował się, jak to mówi - przez przypadek. W gimnazjum pogrywał na gitarze, na początku liceum postanowił założyć zespół i tak to trwa do teraz.

Studiujesz filmoznawstwo, czy to od początku był Twój plan?

Nie, początkowo chciałem uczyć się reżyserii w Gdyńskiej Szkole Filmowej, ale się nie dostałem. W pierwszej chwili żałowałem, ale teraz uważam, że dobrze się stało.

Skąd taka zmiana nastawienia?

Składając portfolio nie do końca wiedziałem z czym to się wiąże. Dopiero po otrzymaniu wyników i po rozmowach ze starszymi znajomymi dowiedziałem się, jak wygląda nauka w tej szkole. Należy liczyć się z tym, że rozpoczynając 2letnie studium, właściwie rezygnuje się ze swojego życia osobistego, bo nie ma na nie czasu. Ja nie byłem na to gotowy.

Co zrobiłeś po otrzymaniu negatywnej odpowiedzi?

Postanowiłem iść na studia zaoczne na Uniwersytet Gdański, a dokładnie na filmoznawstwo. Zaoczne dlatego, że w maju nie zdałem matury z matematyki. Dzięki swojemu zaparciu i wymagającemu korepetytorowi, udało mi się ją poprawić. Niestety było już za późno, żeby złożyć papiery na studia dzienne. Zresztą ciężko byłoby mi połączyć studia dzienne z pracą.

blog zdjecie
Jak zareagowali na to Twoi rodzice?

Rodzice zawsze wspierali mnie w tym co robiłem lub chciałem robić. Całe szczęście nie wywierali presji, żebym poszedł na inne studia, niż te, o których marzyłem.

Czy masz już pomysł co chciałbyś robić po studiach?

Już po roku studiów wiedziałem, że filmoznawstwo to w moim przypadku wstęp. Chcę zdobyć wiedzę teoretyczną i później chciałbym dostać się do szkoły filmowej. Być może po obecnych studiach zrobię sobie przerwę, żeby zastanowić się, gdzie dalej chciałbym się uczyć, ponieważ nie wykluczam także wyjazdu za granicę.

Jak znajdujesz czas na spełnianie się w roli twórcy filmowego i członka zespołu muzycznego?

Nie jest to łatwe, ponieważ filmy jeszcze nie są moim źródłem utrzymania, więc pracuję jako magazynier. Z tego powodu w ciągu ostatniego roku udało mi się nakręcić jeden film. Wpadło jeszcze kilka zleceń, ale nadal brakuje czasu, ponieważ jest to czasochłonne zajęcie. Jeżeli chodzi o muzykę, z członkami Plain Pattern próby robliśmy po pracy.

blog zdjecie
Kiedy odkryłeś, że jesteś artystyczną duszą?

W wieku 13 lat zgadałem się z kolegą na gadu-gadu i postanowiliśmy nagrywać filmiki na Youtube. Udało się nagrać kilka testów smaku słodyczy (śmiech). Dzięki temu nauczyłem się obsługiwać podstawowe programy do montażu.

Czyli byłeś samoukiem?

Początkowo korzystałem z potęgi internetu - można tam znaleźć mnóstwo przydatnych tutoriali i instrukcji. Jednak nadal uważam, że należy korzystać i uczyć się od innych. Możliwości jest mnóstwo. 2 lata temu Fundacja Nowe Horyzonty zrobiła w Warszawie cykl darmowych szkoleń dla licealistów i gimnazjalistów. Dzięki temu udało mi się uczestniczyć w warsztatach i wykładach redaktorów magazynu FilmPro, czy też nauczycieli z Szkoły Filmowej w Łodzi.

Co uważasz za swój największy sukces?

Mam dopiero 20 lat, więc ciężko mówić o jakimś sukcesie. To dalej są początki. Nauczyłem się, że warto zastanowić się nad celem swojego działania. I nie chcieć czegoś, ale się na coś zdecydować. Ja nie chciałem iść na filmoznawstwo, tylko zdecydowałem się iść na filmoznawstwo. Cel jest przed Tobą, a Ty decydujesz się na konkretne działania.

blog zdjecie

Wpisy które mogą ci się spodobać:

5 największych zagrożeń dla Twojej przyszłości, o których (jeszcze) nie wiesz.

Notatki mistrzów – czyli jak notować, żeby zapamiętywać jak najwięcej

Historie Sukcesów #1 - Grażyna Rusiecka

Wielkie wymieranie programistów?

Obserwuj nas w mediach społecznościowych!

Poznaj nas lepiej śledząc naszego bloga oraz kanały w mediach społecznościowych. Codziennie dostarczamy nowe treści, dzięki którym spojrzysz na naukę i poszerzysz swoją wiedzę.