Fińskie szkoły edukują najlepiej?

blog autor

Martyna Błaszczok | 28-10-2017

Niedawno pisaliśmy o obecnym systemie nauczania - jak trafił do polskiego szkolnictwa i czy przynosi on pożądane efekty. Uczniom raczej nie, na szczęście państwa europejskie nie zamykają się na jeden kanon nauki w szkołach. Idealnym przykładem jest Finlandia, która w szkolnictwie stosuje zupełnie odbiegający od naszego, system edukacji.

Fińskie dzieci zaczynają swoją edukację w wieku 7 lat, czyli najpóźniej ze wszystkich krajów Europy. Ich nauka opiera się przede wszystkim na zabawie, a do 16 roku życia uczniowie nie są w ogóle poddawani testom i egzaminom. Nauczycielom zależy przede wszystkim na tym, aby dziecko odnalazło swoją pasję i pogłębiało swoje zainteresowania. Uczniowie nie spędzają zbyt wiele czasu w szkole. W ciągu roku poświęcają jej przeciętnie 706 godzin, natomiast w Polsce aż o 40 godzin więcej. Odpoczynek w tym skandynawskim kraju jest równie ważny co nauka i tak oto wakacje trwają tutaj 10-11 tygodni w roku.

blog zdjecie

Na myśl nasuwa się jedno pytanie - czy taki system aby na pewno jest w stanie dostarczyć wystarczającą ilość wiedzy? Jak najbardziej. Otóż w międzynarodowych testach PISA fińskie dzieci są w ścisłej czołówce. W kategoriach czytanie i matematyka Finowie zajęli pierwsze miejsce w 2000 i 2003 roku oraz drugie w następnych latach. Nie byłoby jednak tego wszystkiego, gdyby nie oddani swej pracy nauczyciele.

W Finlandii zawód nauczyciela jest bardzo prestiżowy. Zaraz po medycynie jest drugą najbardziej pożądaną profesją. Aby uczyć w szkole należy mieć przynajmniej tytuł magistra. Państwo dużo inwestuje w rozwój nauczycieli, finansując ich wszystkie szkolenia. Na te cele przekazuje 30 razy więcej pieniędzy niż na badania efektywności nauczania.

blog zdjecie

Fińskie szkoły nie dzielą uczniów na lepszych i słabszych. Tutaj każdy jest traktowany równo, a wszystkie dzieci uczą się razem. Państwo również zabrania odpłatnego udzielania korepetycji. Nam może wydawać się to dziwne, jednak na północy Europy ludzie tłumaczą, że od edukacji jest szkoła. Dlatego też, jeśli uczeń nie rozumie danego zagadnienia, otrzymuje dodatkową pomoc w nauce, a wszystko w ramach zajęć szkolnych.

Zrozumienia fińskiego podejścia do edukacji należy szukać w ich kulturze. “Nie sądź, że jesteś czymś więcej niż inni…” - to tylko  jedno z haseł Prawa Jante, które jest silnie zakorzenione w mentalności Skandynawów. Prawo to, zarówno jak fiński system szkolnictwa, dąży do zniwelowania podziału na lepszych i gorszych.

Polskie szkolnictwo z wyżej opisanym niestety ma niewiele wspólnego. Wiadome jest, że każde państwo ma prawo decydować samodzielnie o tym, jak będzie wyglądał jego system edukacji. Warto jednak pamiętać, że w dzisiejszych czasach świat otwiera przed nami wiele możliwości, a to wiąże się także z rywalizowaniem na rynku pracy. Nasz system edukacji powinien być więc skonstruowany tak, abyśmy mieli w miarę równe szanse na znalezienie swojego miejsca w Europie.

blog zdjecie

Wpisy które mogą ci się spodobać:

5 największych zagrożeń dla Twojej przyszłości, o których (jeszcze) nie wiesz.

Notatki mistrzów – czyli jak notować, żeby zapamiętywać jak najwięcej

Historie Sukcesów #1 - Grażyna Rusiecka

Wielkie wymieranie programistów?

Obserwuj nas w mediach społecznościowych!

Poznaj nas lepiej śledząc naszego bloga oraz kanały w mediach społecznościowych. Codziennie dostarczamy nowe treści, dzięki którym spojrzysz na naukę i poszerzysz swoją wiedzę.